Masevaux-Niederbruck. Na Światowych Igrzyskach Transplantacyjnych Adeline Lanoix zdobyła więcej niż jeden medal

„Te Igrzyska Światowe były dla mnie odkryciem, czym jest rywalizacja międzynarodowa” – podsumowuje Adeline Lanoix. 41-latka, która w 2017 roku przeszła przeszczep serca, pojechała do Drezna w Niemczech, aby reprezentować Francję na Światowych Igrzyskach Transplantacyjnych. Wróciła ze wspomnieniami „ogromnego bogactwa”.
A zaczęło się już pierwszego dnia, podczas Parady Narodów. „Byli tam sportowcy z Nowej Zelandii, Australii… Każdy z nich miał swoje własne rytuały. Uwielbiałam interakcje z zagranicznymi zawodnikami, nawet jeśli bariera językowa nie pozwalała mi komunikować się tak, jak chciałam” – przyznaje.

Po tym, jak Adeline Lanoix znalazła się tuż za podium w triathlonie, wskoczyła na trzecie miejsce po rzucie oszczepem. Zdjęcie DR
Pod względem rywalizacji, stawka na tych Mistrzostwach Świata okazała się szczególnie silna. Zawodniczka, która przywiozła pięć złotych medali z Narodowych Igrzysk Transplantacyjnych , doświadczyła zaburzonych przygotowań z powodu bólu biodra, który uniemożliwiał jej bieganie przez ostatnie trzy miesiące. Jednak jej determinacja pozwoliła jej awansować do triathlonu. Po 600 metrach pływania, 19 kilometrach jazdy na rowerze i pięciu kilometrach biegu (w którym zapomniała o biodrze), Adeline zajęła czwarte miejsce, tuż za podium.
Względne rozczarowanie, ponieważ na tych igrzyskach biorcy przeszczepów serca i płuc nie rywalizują oddzielnie. Adeline zmierzyła się ze sportowcami, którzy przeszli operacje znacznie mniej obciążające niż przeszczep serca, który wymaga bardzo precyzyjnego zarządzania wysiłkiem. „Ostatecznie jestem pierwszą osobą po przeszczepie serca na liście zwycięzców” – cieszy się Adeline.
I to nie wszystko. W rzucie oszczepem, po bardzo stresującej rywalizacji, Francuzka zdobyła brązowy medal. Biegła również z francuską sztafetą w sztafecie 4 x 100 m i 4 x 200 m, gdzie „The Blues” zajęli odpowiednio 7. i 5. miejsce. Doświadczyła też kolejnej chwili komunii podczas ceremonii zamknięcia, gdzie wszyscy sportowcy złapali się za ręce wokół stadionu, tworząc ogromny krąg życia, po czym wszyscy pobiegli w kierunku centrum stadionu.
Od powrotu nogi zawodniczki wciąż „płoną”. Ma jednak nowe cele: Europejskie Igrzyska Transplantacyjne w Holandii w 2026 roku i Mistrzostwa Świata za dwa lata w Belgii. Czerpiąc z doświadczeń z Drezna, skupi się przede wszystkim na triathlonie i rzutach.

Po powrocie z Niemiec pod koniec sierpnia Adeline Lanoix wyznaczyła sobie nowe cele: Europejskie Igrzyska Transplantacyjne w Holandii w 2026 roku i Mistrzostwa Świata za dwa lata w Belgii. Zdjęcie DR
„Wszystko, czego doświadczyłam, sprawia, że chcę kontynuować i doświadczać wyjątkowych chwil jeszcze bardziej” – zwierza się Adeline. Jej brązowy medal, stojący na półce w kuchni, wkrótce dołączy do innych trofeów tej kochającej sport rodziny. „Poza medalem” – podsumowuje – „pamiętam fakt, że wszyscy byliśmy zjednoczeni wokół skomplikowanej i intensywnej podróży życiowej, podczas której wszyscy zastanawialiśmy się, czy przeżyjemy. To nadało tym zawodom dodatkowy wymiar. Wiedzieliśmy, jakie mamy szczęście, że tam jesteśmy, i że inni pacjenci chcieliby być z nami, ale już ich nie ma”.
Les Dernières Nouvelles d'Alsace