Wybierz język

Polish

Down Icon

Wybierz kraj

Italy

Down Icon

Słaby rynek? Odpowiedź leży w młodych ludziach i hazardzie.

Słaby rynek? Odpowiedź leży w młodych ludziach i hazardzie.

Postaram się rozwiać aurę pesymizmu, która wisiała nad włoskim rynkiem transferowym tego lata, ale pominę kwestię długości okna transferowego: trenerzy nienawidzą improwizacji z niekompletnymi składami, ale system od lat sobie z tym radzi; spójrzmy prawdzie w oczy. Włoska piłka nożna kończy swoją rewolucję kopernikańską: od modelu Juve-Milan-Inter, który przez dekady opierał się na ciągłych rekapitalizacjach przez właścicieli, przeszliśmy do stabilności bilansów, typowej dla Napoli i Atalanty. Teraz nawet Wielka Trójka się dostosowała, a Juve jest ostatnią, która to zrobiła. Powiedziałbym, że to pozytywny rozwój sytuacji dla włoskiego systemu z ponad 4,5 miliarda euro długu, który nie może rosnąć w nieskończoność. Prawdą jest, że państwo zbyt mało przeznacza na piłkę nożną, ważny składnik PKB (i dobrobytu społecznego): na każde zainwestowane euro, bezpośrednio lub pośrednio, finanse publiczne zbierają 20%. To wyraźna nierównowaga, ale to już inna historia, podobnie jak inny słaby punkt systemu: przestarzałe i niewystarczające zaplecze.

La Gazzetta dello Sport

La Gazzetta dello Sport

Podobne wiadomości

Wszystkie wiadomości
Animated ArrowAnimated ArrowAnimated Arrow