Czy w Hiszpanii istnieje system klas społecznych?

Czy w Hiszpanii istnieje zakorzeniony system klasowy, taki jak w Wielkiej Brytanii? Czy istnieje coś takiego jak elegancki hiszpański akcent? I do jakiej klasy społecznej, jeśli w ogóle, zalicza się większość Hiszpanów?
Klasa społeczna nie jest tematem regularnie poruszanym w hiszpańskich rozmowach. Hiszpanie nigdy nie zastanawiają się nad tym, do której klasy należą, ani potajemnie nie pragną awansować w hierarchii społecznej.
Może to być pewnym zaskoczeniem dla Brytyjczyków mieszkających w Hiszpanii, ponieważ w ich ojczyźnie silnie zakorzeniony jest podział klasowy.
Pisarz Sergio del Molino zauważył w wywiadzie dla El Español , że „ W Hiszpanii nie jesteśmy świadomi elitaryzmu : żyjemy w kraju, w którym klasizm istnieje, jak we wszystkich krajach, ale nie jest wyraźnie widoczny.
„Wykluczenie klasowe w Hiszpanii ma zawsze bardzo subtelny charakter i zwykle dostrzegają je tylko ci, którzy go doświadczają” – podsumował.
Nie oznacza to, że w Hiszpanii nie ma clase obrera lub trabajadora (klasy robotniczej), clase media (klasy średniej) i clase alta (klasy wyższej), ale granice te nie są tak wyraźnie określone jak w Wielkiej Brytanii.
Czy w Hiszpanii jest jakiś elegancki akcent?
W Hiszpanii nie ma odpowiednika Queen's English lub Received Pronunciation (RP), które wskazywałyby na przynależność danej osoby do wyższej klasy.
„Mimo że naśladujemy ludzi z wyższych sfer, nie ma w nas charakterystycznego akcentu klasy wyższej” – mówi Molina.
„Mieszkańcy dzielnicy Salamanca [w Madrycie] lubią być pragmatyczni i klną jak szewc ”.
W Hiszpanii występują także inne podziały związane z dostępem. Akcenty południowe, takie jak murciański, andaluzyjski i kanaryjski, często uznawane są za „gorsze” niż te z górnej połowy Hiszpanii, jednak ludzie z wyższych sfer z tych południowych obszarów nie dostosują swojej mowy do bardziej „wytwornego” akcentu.
„We Francji i Anglii akcent jest znacznie bardziej wyrazisty, wręcz regionalny. … Wyjątkiem w Hiszpanii jest Katalonia. Istnieje tam bardzo wyraźne piętno językowe, które pozwala odróżnić klasę wyższą i dominującą od nowoprzybyłych (nowicjuszy ), którzy nie mówią po katalońsku lub mówią nim bardzo słabo. Występuje tam bardzo głębokie piętno akcentu i klasy społecznej”.
Moda i hobby jako wyznacznik klasy
W Hiszpanii panuje charakterystyczny, ponadczasowy styl mężczyzn, których można określić mianem pijos (eleganckich). Często noszą średniej długości, rozczochrane fryzury, koszulki polo lub koszule, pikowaną kamizelkę, spodnie chino i mokasyny. Zimą ich strój bardziej przypomina strój myśliwski angielskich lordów.
Kobiety są bardziej skłonne podążać za najnowszymi trendami w modzie (często wybierając styl boho chic) i prawie zawsze są nienagannie ubrane i mają doskonałą opaleniznę.
Do hobby wyższych sfer w Hiszpanii zalicza się oglądanie walk byków, grę w golfa, tenisa i żeglarstwo.
Czy w Hiszpanii istnieje partia wyższych sfer?
Hiszpańscy politycy i wyborcy (z pewnymi wyjątkami) zazwyczaj komunikują swoją tożsamość polityczną i przynależność partyjną na różne sposoby: na przykład poprzez wyznaczniki regionalne i językowe, interpretacje historii i to, jakim krajem ich zdaniem Hiszpania naprawdę jest lub powinna być.
Oczywiście, czasami można usłyszeć hiszpańskich związkowców lub polityków skrajnie lewicowych mówiących o la clase obrera , ale w dużej mierze hiszpańskie społeczeństwo wydaje się być ukształtowane bardziej przez czynniki społeczno-kulturowe niż przez system klasowy.
Dziennikarz polityczny Esteban Hernández w swoim artykule w El Confidencial opisuje klasę jako „tabu” i zauważa, że jedna z dwóch głównych partii politycznych w Hiszpanii , centroprawicowa Partia Ludowa (PP), zasadniczo ignoruje klasę i „dystansuje ją od jej ram, które cenią jednostkę, jeśli jest Hiszpanem, katolikiem i przeciwnikiem podatków”.
Innymi słowy, każdy może głosować na Partię Ludową, jeśli spełnia te kryteria. Fakt, że wielu wyborców Partii Ludowej pochodzi z klasy średniej, jest prawdą, ale mniej istotnym i mniej komentowanym.
Tymczasem hiszpańscy socjaliści (PSOE) mogli tradycyjnie wyrażać obawy bardziej związane z klasą robotniczą, ale teraz tak wielu z ich naturalnego elektoratu to emeryci i właściciele nieruchomości, że powiązanie to uległo skomplikowaniu. Jednak obrona państwa opiekuńczego, która i tak jest stosunkowo mniej kwestią klasową w Hiszpanii, pozostaje silna wśród elektoratu PSOE.
„Hiszpańska lewica” – zauważa Hernández – „ogólnie rzecz biorąc, nie lubi wspominać o klasie średniej, ponieważ reprezentuje ona wszystko, od czego chcą się dystansować – ludzi, których uważają za konformistów, konsumpcjonistów i konserwatystów, a których pragnieniem jest naśladowanie bogaczy”. Dzieje się tak pomimo tego, że wielu niedawnych liderów hiszpańskiej skrajnej lewicy – na myśl przychodzą liderzy Podemos, Pablo Iglesias i Ione Belarra – wywodzi się z solidnej klasy średniej i jest zakorzenionych w madryckiej polityce.
Potem jest Vox i hiszpańska skrajna prawica, która zazwyczaj ma bardziej kulturowe rozumienie Hiszpanii, polityki i historii. Podobnie jak w przypadku Partii Ludowej, część z tego to religia i kultura, z bardziej ekstremalnymi elementami na marginesie, powiedzmy, a wiele z tego opiera się na interpretacjach przeszłości – wojny domowej, transformacji demokratycznej itd. – oraz nostalgicznym postrzeganiu hiszpańskiego społeczeństwa.
Oznacza to, że skrajna prawica hiszpańska rzadziej będzie analizować społeczeństwo w kategoriach klasowych niż w kategoriach starszych pojęć „prawdziwej” Hiszpanii i jej wewnętrznych wrogów — na przykład rojos , niekatolików, Basków i Katalończyków — niezależnie od pochodzenia klasowego.
Do jakiej klasy społecznej należy większość Hiszpanów?
Hiszpańska prawica od dawna stawia na indywidualizm i przedsiębiorczość, a nie na kolektywne modele społeczeństwa, przejmując się bardziej religią i nacjonalizmem niż argumentami materialnymi.
Polityka centrolewicowa i skrajnie lewicowa w Hiszpanii i na całym świecie w ostatnich latach skupiła się na polityce tożsamości: różnorodności, mniejszościach i wielokulturowości, która w skrajnym ujęciu jest sama w sobie formą indywidualizmu. Często główni zwolennicy przesadnej polityki tożsamościowej sami pochodzą z zamożnych rodzin klasy średniej, więc polityka klasowa straciła na znaczeniu. Nic więc dziwnego, że język klasy społecznej stracił na znaczeniu.
Chodzi również o to, jak Hiszpanie postrzegają samych siebie.
Hernández zauważa: „Jeśli spojrzymy na czynniki czysto materialne, na ceny i pensje, kosztem utrzymania i realnych dochodów rozporządzalnych, znaczna część Hiszpanów należy do klasy robotniczej, ale prawie wszyscy identyfikują się jako klasa średnia. Niewielka część populacji, w większości upolityczniona, uważa się za klasę robotniczą”.
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Jakie są główne stereotypy regionalne w Hiszpanii?
Zaloguj się, aby uzyskać więcej informacji
thelocal